Wystąpienie pana François Launay, Przewodniczącego Europejskiej Karty Opactw i Miejsc Cysterskich, wygłoszone 9 czerwca 2018 r. w Marianowie z okazji 770-tej rocznicy jego założenia, przed reprezentantami Stowarzyszenia Gmin Cysterskich w Polsce i Rady Koordynacyjnej Polskich Szlaków Cysterskich.

 

Panie, Panowie przedstawiciele gmin;
Panie, Panowie kierujący stowarzyszeniami;
Panowie przedstawiciele wspólnot cysterskich;
Panie i Panowie, drodzy przyjaciele

Odkrycie nowego historycznego miejsca cysterskiego wywołuje zawsze dużo pięknych emocji i z wielką przyjemnością dziękuję gorąco za Wasze zaproszenie do uczestniczenia w uroczystościach upamiętnienia  770-tej rocznicy założenia opactwa Marianowo.

Zgromadzeniem w tym miejscu ukazujecie zainteresowanie spuścizną cysterską w celu jej ochrony i nadaniu jej odpowiedniej rangi.

Zakon Cystersów jest szczególny z wielu względów. Takich jak budowanie od początku XII wieku klasztorów głęboko na wsi, jak również tworzenie sieci zadrzewionych dróg, pozwalających na przepływ ludzi i wiedzy. Jako autonomiczne opactwa, pokrywające terytorium Europy są blisko ze sobą powiązane trwałą siecią wzmacniającą jednolitość.

Zawdzięczamy ten sposób organizacji woli Etienne’a Hardinga, trzeciego opata z Citeaux i wielkiemu pomysłodawcy Karty Miłości. Karta Miłości, bez której zakon Cystersów prawdopodobnie nigdy by nie stworzył swoich 1750 opactw na całym kontynencie europejskim. Wiecie, że w przyszłym roku przypada święto 900 rocznicy tej Karty.

Z tej przyczyny, nawet jeszcze dzisiaj , nie można traktować każdego opactwa cysterskiego jako samodzielnej całości, tak jakby było odizolowane czy wyodrębnione. Dzięki szczególnemu systemowi powiązań klasztory powstawały żywiołowo, przyczyniając się do swojej własnej dynamiki jak i do tej zakonu. To właśnie stanowi kluczowy aspekt tego dziedzictwa w Europie.

Idea szlaku cysterskiego jest zatem czymś większym niż rodzajem praktycznego przewodnika dla doświadczonych turystów. Jest to rzeczywistość zapisana od początku w genach tego dziedzictwa. Ten szlak tłumaczy niezwykłość adaptacji każdego opactwa do lokalnych kultur jako część pełnej jedności, określonej, pobudzanej i chronionej przez proste i niezmienne zasady.

 Według niezatartych wielowiekowych śladów więzi te są odczytywane na nowo, jeszcze dzisiaj, na terytorium kontynentu europejskiego. Właśnie dlatego, od samego początku, na tabliczkach identyfikacyjnych naszego stowarzyszenia, umieszczonych przy wejściach do naszych obiektów, wzmianka „Europejski szlak opactw cysterskich” otacza nasze logo.

Dlatego też jest rzeczą naturalną, że Karta zostaje zachowana w Szlakach kulturowych Rady Europy jako  „Europejski szlak opactw cysterskich”; certyfikat został odnowiony w kwietniu br.

Te cysterskie ścieżki łączące nasze miejsca na kontynencie stanowią dźwignie. Są dźwigniami do waloryzacji opactw. Są dźwigniami do rewitalizacji terytoriów ponieważ wpływają na zwiększenie ruchu turystycznego na obszarach, które bez tego były mało uczęszczane.

Tu, w Marianowie, tak jak w setkach innych miejsc, jesteśmy depozytariuszami tego dziedzictwa. Jeżeli jest to szansa, to wszyscy wiemy, że jest to wielka odpowiedzialność zobowiązująca nas do stawienia czoła licznym wyzwaniom.

Te wyzwania są dobrze znane a większość ich jest współdzielona przez właścicieli lub zarządców tych miejsc:

- Wyzwanie związane ze strategią dziedzictwa: plany interwencyjne, dialog z władzami publicznymi, partnerstwa itp.

- Wyzwanie związane z utrzymaniem i odrestaurowaniem.

- Wyzwanie związane z waloryzacją i atrakcyjnością.

- Wyzwanie związane z badaniami i edukacją.

- Wyzwanie związane z przekazywaniem nieruchomości, ale także przekazywanie specjalistycznej wiedzy technicznej, ponieważ należy dopilnować zapewnienia przyszłości tych zabytków .

- Wreszcie, wyzwanie budżetowe, ponieważ konieczne jest zgromadzenie funduszy na utrzymanie lub odbudowę budynków oraz utrzymanie zasobów w miarę upływu czasu ?

Tu w Polsce mam zaszczyt reprezentować Kartę Europejską Opactw i Miejsc Cysterskich. Mające 200 członków w 12 krajach Europy, nasze stowarzyszenie, powstałe we Francji przed 30 laty, stanowi środowisko sprzyjające działaniom na korzyść tego wyjątkowego dziedzictwa.

W stowarzyszeniu, jak w każdym zbiorowym zobowiązaniu, dzielimy się tym, co jest wspólne. Ale wspólne dzielenie się nie ma na celu zamknięcia się w swoim własnym świecie. Innymi słowy, wspólnota nie jest wspólnotowością.

W Karcie mamy wspólną historię cystersów. Dzielimy się nią, aby promować istnienie tego dziedzictwa jako spuścizny, którą mamy dalej przekazać. To jest wspólne, ale jednocześnie wszyscy jesteśmy bardzo różni. Nasze dzieje są różne; nasze miejsca mają dziś bardzo zróżnicowany status; nasze budynki przechodziły większe lub mniejsze wstrząsy; nasze kraje, nasze regiony, mają bogatą i dynamiczną różnorodność kulturową; nasze cele dotyczące naszych obiektów niekoniecznie są identyczne. Czy to jest problem?

Wręcz przeciwnie, jest to oryginalność, jakość i ostatecznie atrakcyjność naszego stowarzyszenia.

I należy tu podkreślić, że nasze lokalne osobliwości kulturowe są owocne i łączą się z uniwersalnymi wartościami  cysterskimi przekraczając tak wczorajsze, jak dzisiejsze granice.

***

Ale czym jest Europejska Karta Opactw i Miejsc Cysterskich ?

To proste:  "Celem Karty jest ustanowienie strukturalnego związku między właścicielami opactw lub ich przedstawicielami. "

Jego cele: "organizować lub wspierać działania kulturalne lub turystyczne; promować wymianę doświadczeń i wiedzy; reprezentować jego członków wobec lokalnych, regionalnych, krajowych, europejskich i międzynarodowych społeczności lub administracji. "

Właśnie podsumowałem pierwszy artykuł statutu naszego stowarzyszenia. Nasz cel jest zatem wyraźnie kulturowy.

Po tych wszystkich latach istnienia mamy solidne filary, na których możemy budować.

Te filary są osadzone w sformułowaniu naszych wartości oraz w szeregu fundamentalnych zasad, które są podstawą naszych działań.

Wartości te same w sobie - zachowanie dziedzictwa cysterskiego; jego waloryzacja; szacunek dla ducha miejsca w otoczeniu świeckim; edukacja; badania; wymiana, dzielenie się i przekazywanie - tworzą perspektywy, ponieważ identyfikują przyczynę naszego bytu i działania.

Wartości te nabierają sensu, gdy uświadamiamy sobie pełen potencjał, jaki posiadają. Innymi słowy, wartości te nie są niezłomnymi dogmatami, ale znakami; wzorcami odniesienia, które pokierują naszymi działaniami tak, aby nawiązać dialog z tymi wszystkimi których w taki czy inny sposób dotyczą nasze wspólne cele.

 

Z pomiędzy filarów, które mają znaczenie dla naszego stowarzyszenia wskazujemy kilka podstawowych:

- Zasada równości: wszystkie nasze obiekty członkowskie są równe pod względem prawa i obowiązku. Żaden przywilej nie jest przyznawany ze względu na status własności, wielkość zabytku, stopień jego zachowania lub jego miejsce w powiązaniach itp.

- Zasada nieingerencji: stowarzyszenie nie ingeruje w politykę związaną z dziedzictwem obiektów członkowskich.

- Zasada świadczenia usług i wolontariatu. Mamy obowiązek służenia naszym mocodawcom. Każdy podejmuje działania według swoich środków i możliwości.

- Zasada niezależności: Karta nie poddaje swoich działań dezyderatom lub interesom organizacji trzecich, niezależnie czy są zbiorowe czy indywidualne, ideologiczne lub inne.

- Zasada europejska: Karta wpisuje się w historię Cystersów. Jest zatem europejska, nie w sensie instytucjonalnym, ale w tym sensie terminu kontynentalny. Dlatego dla Karty nie ma pojedynczych interesów związanych z przynależnością do konkretnego kraju, istnieją tylko europejskie tereny cysterskie historycznie; miejsca, które dostosowały globalny model Zakonu do rzeczywistych warunków terytoriów, na których się osiedlili.

Te wartości i te zasady są trwałe. Z grubsza rzecz biorąc, są one zgodne. To rodzaj naszego głębokiego kodu genetycznego, rodowód naszej etyki dziedzicznej w odniesieniu do opactw i miejsc cysterskich, którymi zarządzamy.

Dziś stowarzyszenie ma strukturę dobrej sieci opartej na solidnych wartościach i zasadach, ale dla osiągnięcia największego zysku sieci, które nas łączą, zasługują, by być jeszcze bardziej ścisłe, bogate i zróżnicowane. Ambicją jest służyć temu dziedzictwu, które chcemy nieść poprzez wyznaczenie pewnej przyszłości naszego stowarzyszenia.

Otwieranie nowych drzwi dla Karty jest niemożliwe bez szerokiej mobilizacji pomysłów. Dlatego właśnie rozpoczęliśmy w tym roku duży projekt refleksji strategicznych.

Karta nie jest monolitem, ona ewoluuje. Niektórzy członkowie tworzą grupy aby się lepiej poznać lub wspólnie bronić swoich interesów. Zachęcamy ich do tworzenia aktywnych i aktywnych sieci, zarówno regionalnych, jak i tematycznych. Karta chce w ten sposób ponownie nawiązać do ducha sieci cysterskich sprzed lat.

Zakon cystersów pokrył terytorium dzisiejszej Polski dziesiątkami opactw. Wszyscy wiemy, że wzajemne zrozumienie pomiędzy narodami rodzi się dzięki kulturze, że europejskie wyzwanie zacieśnia się poprzez wzmacnianie powiązań międzykulturowych.

Mając to na uwadze, życzę Wam tutaj, w Marianowie, aby jak największa liczba opactw cysterskich w Polsce dołączyła do Europejskiej Karty. Znajdą tam ramy do budowy więzi i działania. Skorzystają z pozytywnego wizerunku stowarzyszenia, którego członkowie działają wspólnie na całym kontynencie.

Dziękuję za uwagę.

 

 

 

Free business joomla templates