Z inicjatywy Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Gmin Cysterskich 25 czerwca br. na terenie wszystkich gmin stowarzyszonych zostaną posadzone sadzonki młodych dębów – „potomkowie” wiekowego dębu „Cysters” z Rud. Dwa lata temu pozyskano żołędzie z tego okazałego drzewa, z których wyhodowano młode dąbki. Władze Stowarzyszenia uzyskały zgodę Nadleśnictwa Rudy Raciborskie na wykorzystanie sadzonek celem dokonania nasadzeń w gminach stowarzyszonych w OSGC.

Idea projektu została przedstawiona Ojcu dr Piotrowi Chojnickiemu, Opatowi Prezesowi Polskiej Kongregacji Zakonu Cystersów, i zyskała jego akceptację.

23 maja br. pierwszych pięć małych dąbków ruszyło w Polskę. Przewodnicząca OSGC Rita Serafin zawiozła młode drzewka na Dolny Śląsk. Zostaną one posadzone przez samorządowców Gminy Trzebnica, na terenie Klasztoru Kongregacji Sióstr Miłosierdzia
św. Karola Boromeusza w Trzebnicy – członka wspierającego OSGC oraz na terenie gmin Kamienna Góra, Kamieniec Ząbkowicki i Bardo. Kolejne drzewka zostaną przekazane do pozostałych gmin w czerwcu.

Wydzielony fragment Szkółki Kontenerowej w Nędzy z sadzonkami dębów

Akcji sadzenia drzew będzie towarzyszyła kampania promocyjna Szlaku Cysterskiego w Polsce. Jej elementem będzie wypuszczenie w każdej gminie 100 balonów z logo OSGC.

Posadzone drzewka będą oznakowane jednolitymi tablicami pamiątkowymi.

 

NESTOR RODU I MŁODE CYSTERSY

Aleksander Żukowski

 

             Drzewa niczym ludzie mają swoje historie. Ich dzieje, często długie z racji przyrodzonej długowieczności, obfitują w interesujące wydarzenia i rozmaite epizody wiążące się z naszą historią. Najstarsze drzewa są niemymi świadkami zdarzeń dziejących się na przestrzeni kilku wieków. Taka ich uroda. Żyją długo, rosną, a potem już tylko trwają, łącząc wiele ludzkich pokoleń. To żywe księgi dziejów. W pierwszej kolejności do takich wiekowych drzew-świadków zaliczyć trzeba dęby szypułkowe, które na naszej szerokości geograficznej należą do najokazalszych drzew. Osiągają zdumiewające rozmiary i dożywają sędziwego wieku 700-800 lat. 

            Do krajowej elity pomnikowych dębów należy Dąb Cysters z Rud. Osiągnięty obwód – 715 cm – oraz wiek – ok. 450 lat – plasują go w trzeciej dziesiątce najpotężniejszych dębów szypułkowych w Polsce. Pokaźny dąb ma swoją niepowtarzalną historię.

            Prastara Puszcza Śląska przed wiekami rozciągała się na ogromnym obszarze,
a sadyby ludzkie były tu niewielkie i rozproszone. Na długo przed rozkwitem obecności zakonu cystersów w Rudach, w lasach nad rzeką Rudą polowali śląscy książęta. Wedle przekazu opata Emanuela Pospela, który spisał dzieje opactwa w 1653 r., książę Władysław polując w tych stronach na zwierzynę stracił orientację w przepastnym lesie i zmuszony był nocować pod starym dębem. Drzewo z rozłożystą koroną dawało mu poczucie bezpiecznego schronienia. We śnie miał wizję wspaniałej świątyni wzniesionej dla chwały Najwyższego. Po przebudzeniu opodal dębu odnalazł źródło, a wkrótce natknął się na swoją świtę. Książę uznał ocalenie za boży znak i postanowił dla upamiętnienia tego wydarzenia wznieść w tym miejscu kościół. Z woli księcia niedługo potem wybudowano świątynię z ołtarzem posadowionym w miejscu, gdzie ponoć upadł niesiony wiatrem welon księżnej Eufemii. Legendarne źródło ma cudowne właściwości i jeśli wierzyć legendzie, do dziś bije
w podziemiach klasztoru.

            Dąb Cysters – z racji osiągniętego wieku - nie mógł rosnąć w aż tak odległych czasach. Jest młodszy. Wyrósł w okresie, kiedy w Polsce królował ostatni z Jagiellonów – Zygmunt II August. Drzewo już piąty wiek jest świadkiem historii Rud. W latach sprawowania rządów w rudzkim klasztorze przez opata Emanuela Pospela (1648-1679) dąb ów musiał już być sporym okazem. Nie można wykluczyć, że pod jego koroną przechadzał się król Jan III Sobieski, który na czele sławnej husarii podążał pod oblężony Wiedeń. Z kronikarskich zapisów wynika, że 23 sierpnia 1683 r. polski monarcha przebył drogę z Gliwic do Rud, zatrzymując się na nocleg w dobrach cysterskich. Stąd wysłał list do dowodzącego wojskami austriackimi księcia Karola Lotaryńskiego.

            Sławny dziś dąb był zatem nie tylko towarzyszem cichych mnichów, zajętych pracą
i modlitwą. Był też świadkiem historycznych wydarzeń, które decydowały o losach ówczesnej Europy.

            Mijały dziesięciolecia, a drzewo rosło opodal prezbiterium kościoła pw. Wniebowzięcia NMP. Miało za towarzyszy kilka niewiele mniej okazałych dębów oraz nieprzebraną rzeszę drzew rozmaitych gatunków tworzących drzewostan parku angielskiego wokół klasztoru i pałacu opackiego. 

            W XX wieku dęby w Rudach były już znaną dendrologiczną osobliwością parku. Niemiecki botanik Theodor Schube, znany z poszukiwania pomników przyrody na obszarze całego Śląska, pisał o tych dębach w „Waldbuch von Schlesien” („Księdze lasów Śląska”), wydanej w 1906 r. we Wrocławiu. W 1932 r. piękne rudzkie dęby podziwiali dendrolodzy zrzeszeni w Niemieckim Towarzystwie Dendrologicznym, odwiedzający górnośląskie parki podczas dorocznego zjazdu. Polski autor, Andrzej Czudek, wspomniał rudzkie dęby
w felietonie „Drzewa Sobieskiego na Śląsku”, opublikowanym w 1933 r. na łamach czasopisma „Zaranie Śląskie”, wydawanego w Cieszynie.

            Osiągnięte rozmiary i wiek sprawiały, że najgrubszy z dębów jeszcze wielokroć trafiał na łamy publikacji przyrodniczych i krajoznawczych. Leśnicy z Nadleśnictwa Rudy Raciborskie wiele widzieli drzew o słusznych rozmiarach. Największą estymą darzyli jednak stary dąb rosnący opodal kościoła. Spontanicznie nadali mu imię Cysters. Z czasem stał się ikoną przyrody parku w Rudach. Bez wątpienia jest też najstarszym mieszkańcem Rud.

W pierwszych latach XXI wieku nieopodal Cystersa posadzono najpierw Dąb Benedykta XVI (2005 r.), później Dąb Jana Pawła II (2007 r.) oraz Dąb biskupa Jana Wieczorka (2011 r.) i wreszcie Dąb Franciszka (2013 r.). Z inicjatywy ks. Jana Rośka, dyrektora Ośrodka Formacyjno-Edukacyjnego Diecezji Gliwickiej w Rudach, powstała
w parku Aleja Dębów Papieskich. Jedyna taka w Polsce. Ale u zarania tego pomysłu był Cysters. To on wciąż nadaje ton i wyznacza przyrodnicze standardy w parku nad Rudą.

            Żołędzie zebrane z tego dębu dały początek młodym dąbkom – potomkom Cystersa. Na terenie Leśnej Szkółki Kontenerowej w Nędzy leśnicy z Nadleśnictwa Rudy Raciborskie wyhodowali drzewka, które trafią na Szlak Cysterski w Polsce. Wszędzie tam, gdzie cystersi pozostawili ślady kultury materialnej, dziś zadbane i chronione, wyrosną młode Cystersy. Będą naszym żywym wkładem w piękne i bogate dziedzictwo przodków. Z czasem staną się świadkami dziejów, żywymi łącznikami pokoleń. 

Free business joomla templates